PORTUGALSKA PRZYGODA Z PROJEKTEM SCHOOL RADIO WAVES

  • Wysłane przez webmaster w pon., 05/03/2018 - 09:33

W dniach 4.02-10.02 odbyło się kolejne projektowe spotkanie. Tym razem przystankiem była Portugalia. Troje uczniów: Gabriela Biedrawa, Karolina Majcherczyk i Michał Jurzak wraz z paniami Magdaleną Banasik-Strączek i Beatą Kosman udali się do pięknej Bragi.

 

 

Oto relacja z pobytu:

Poniedziałek 5.02.

Pierwszy dzień zajęć - poniedziałek - rozpoczęliśmy od zajęć integracyjnych części naszej grupy. Razem z Węgrami i częścią Portugalczyków uczyliśmy się piosenki w ich języku, utwór nosił tytuł ,,Homem do Leme" (stał się on naszym symbolem wycieczki) oraz graliśmy w gry, w krzesełko czy głuchy telefon. Tuż po tym udaliśmy się na pieszą wycieczkę zapoznawczą po terenie szkoły. Mieliśmy okazję zobaczyć szkolne boisko, bibliotekę, uczestniczyliśmy w lekcji biologii, matematyki oraz języka portugalskiego, na których poznaliśmy wielu nowych ludzi. Było to bardzo sympatyczne i mimo pobytu w nowym miejscu z tyloma nieznanymi osobami, nie czuliśmy się niezręcznie. Niedługo później dołączyła do nas reszta portugalskich uczniów razem z hiszpańskimi i bułgarskimi znajomymi. Musieliśmy wówczas na forum całej grupy Erasmusa przedstawić naszą szkołę i nas samych. Nie było to zbyt trudne, jednak bardzo ucieszyliśmy się na wieść o obiedzie i odpoczynku. Następnie udaliśmy się na zajęcia integracyjne już całą grupą. Bardzo nam się one podobały. Losowaliśmy pytania o nas i naszych zainteresowaniach i odpowiadaliśmy na nie. Następną aktywnością w jakiej braliśmy udział, było coś na kształt warsztatów teatralnych: jedna grupa miała za zadanie ustawić drugą do podanej sytuacji, np. na mecz koszykówki czy lekcje baletu. Jakiś czas później usiedliśmy i zabraliśmy się za przygotowywanie pytań do dziennikarza, bowiem kolejnym punktem programu była wizyta w lokalnym radio ,,Antena Minho", gdzie wybrani uczniowie przeprowadzili wywiad. Parę dni później ukazał się on w tamtejszej gazecie. Nareszcie nasz dzień w szkole dobiegł końca, jednak nie był to koniec atrakcji...

Wtorek 6.02.

Wtorek rozpoczął się wizytą w bradzkim ratuszu i spotkaniem z burmistrzem tego miasta. Chwilę potem nasza grupa wylądowała na lokalnym, cotygodniowym jarmarku. Ciekawie było ujrzeć w naturalnym wydaniu owoce, warzywa i owoce morza ogólnodostępne w tym regionie świata, a niedostępne u nas. Po przyjemnym spacerze między cieszącymi oko produktami wybraliśmy się na jeszcze przyjemniejszy spacer po centrum miasta. Zobaczyliśmy wspaniałe ogrody, piękną, słynną bramę wejściową, katedrę ,,Sé de Braga", muzeum, teatr, byłą bibliotekę uniwersytetu i cieszyliśmy się na widok portugalskiej architektury. Weszliśmy również do słynnego baru, w którym w okresie bożonarodzeniowym są tysiące chętnych do zjedzenia banana i napicia się alkoholu. Po całkiem wyczerpującej przechadzce ulicami miasta wróciliśmy prosto na pyszny obiad, po czym przystąpiliśmy do konkursu z wiedzy o Europie. Podzieliliśmy się na grupy i zaczęliśmy rozwiązywać quiz o Unii Europejskiej. Po zakończeniu zmagań konkursowych wszyscy uczniowie stanęli w kolejce do "walki" o batonika, dzielnie odpowiadali na pytania o Europie i naszym ukochanym projekcie. Po skończonej zabawie pożegnaliśmy się z naszymi host-rodzinami i kontynuowaliśmy wspaniałe popołudnie.

Środa 7.02.

W środę o 8.00 wyjechaliśmy autobusem sprzed szkoły w Bradze do Porto. Droga minęła przyjemnie, gdyż było co podziwiać. Po przyjeździe na miejsce poszliśmy do muzeum komunikacji, w którym podzielono nas na dwie grupy; jedna poszła odgrywać scenkę w "studiu telewizyjnym", a druga grupa do "studia radiowego", w którym przeprowadzaliśmy wspólnie audycję. Potem się zamieniliśmy. Gdy wyszliśmy z muzeum, pojechaliśmy zjeść drugie śniadanie w parku. Pogoda nam dopisywała, mimo iż było zimno. Każdy z nas dostał kanapki i po paczce czipsów od swoich rodzin goszczących. Po godzinie pojechaliśmy do katedry w Porto. Następnie zrobiliśmy spacerek po mieście i zwiedziliśmy takie miejsca jak zabytkową stację kolejową albo most zaprojektowany przez Eiffla. Przechodząc między zwiedzanymi obiektami, nie nudziliśmy się, ponieważ podziwialiśmy otaczającą nas piękną architekturę miasta i skały, na których osadzono zabudowania. Wróciliśmy do domów około godziny 22.00, dzień był niezwykle wyczerpujący.

Czwartek 8.02.

W czwartek nadszedł czas na jedno z najciekawszych zadań. Każdy kraj przywiózł ze sobą plakat dotyczący wizji przyszłości Europy, który musieliśmy przerysować na mur znajdujący się na terenie szkoły. Korzystając z wcześniej przygotowanych szablonów, zabraliśmy się do pracy, która nie była łatwa, lecz sprawiła nam wiele radości. W południe odbyła się prezentacja muzyczna uczniów z portugalskiej szkoły. Zobaczyliśmy dwa zespoły. Pierwszy zaśpiewał piękną piosenkę po portugalsku, a potem zademonstrował układ choreograficzny do piosenki "Dancing Queen". Druga grupa, składająca się ze starszych uczniów przedstawiła nam swój talent wokalny, zaśpiewała kilka angielskich utworów. Po występach nadszedł czas na lunch i chwilę przerwy. Następnie udaliśmy się do centrum Bragi, w którym znajdował się teatr. Mieliśmy okazję obejrzeć spektakl, który odbywał się w przepięknej i ogromnej sali, a my mieliśmy to szczęście, że siedzieliśmy w pierwszym rzędzie. Sztuka okazała się musicalem na motywach dramatu "Romeo i Julia", lecz zaprezentowano go w sposób nowoczesny, poruszał on bowiem problemy współczesnego świata. Niestety, aktorzy mówili po portugalsku, dobrze że chociaż teksty piosenek śpiewano w języku angielskim. Przedstawienie ogólnie podobało nam się, choć było trochę dziwnie i niezrozumiałe, ale bardzo ciekawe, zaskakujące i świetnie przygotowane. Wizytą w teatrze zakończyliśmy kolejny dzień w Portugalii.

Piątek 9.02.

Piątek był dniem, w którym kończyliśmy nasze prace. Każdy kraj wprowadzał ostatnie poprawki do swoich zadań, tak, aby jego dzieło wyglądało jak najlepiej. Wszyscy mieli także odbić swoją dłoń, "zostawiając po sobie ślad" w wyznaczonym miejscu. W tym czasie nauczyciele uczestniczyli w spotkaniu, na którym omawiali sprawy dotyczące projektu. Po lunchu, wcześniej niż zwykle, rodziny goszczące odebrały nas ze szkoły i mieliśmy trochę czasu wolnego poświęconego np. na zwiedzanie czy odpoczynek. Wieczorem odbyła się kolacja pożegnalna, na którą zaproszeni byli wszyscy nauczyciele, rodzice uczniów z projektu i ich goście, czyli my. Uroczystość odbywała się w szkole, przedstawiciele wszystkich krajów mieli za zadanie zaprezentować się, zaśpiewać coś, zatańczyć lub zagrać na instrumencie. I tak najpierw oglądaliśmy występ portugalskich uczniów, którzy pięknie zatańczyli. Następnie występował zespół z Hiszpanii, który również zademonstrował układ choreograficzny z elementami akrobatyki. Wszyscy byli pod wrażeniem talentów tancerzy, którzy zaprezentowali bardzo wysoki poziom. Potem przyszedł czas na jedzenie, mieliśmy okazję spróbować portugalskich przystawek i zjeść pyszne danie główne, jednak na deser musieliśmy poczekać. Podczas przerwy w posiłku występowali pozostali uczestnicy projektu. Jako pierwsze dziewczyny z Portugalii zagrały na klarnecie. Drugie zaprezentowały się Węgierki, które zaprosiły nas do nauki ich języka poprzez śpiewanie i pokazywanie. Wreszcie nadszedł czas na nas, na początku zaprezentowaliśmy zdjęcia i opis stroju góralskiego, po czym zaśpiewaliśmy piosenkę "Hej bystra woda". Byliśmy bardzo zestresowani, ale nie wyszło źle. Wszystkim bardzo spodobała się góralska melodia. Po naszym występie zaprezentowali się Bułgarzy, którzy powiedzieli wiersz i zagrali na gitarze. Następnie portugalska grupa zaśpiewała dwie piosenki, których mieliśmy okazję uczyć się w poprzednich dniach, więc próbowaliśmy śpiewać z nimi. Po wszystkich występach mieliśmy okazję posłuchać Fado, czyli portugalskiego gatunku muzycznego. Zaprezentował go nam profesjonalny zespół składający się z wokalistki, pana grającego na bandżo i drugiego, grającego na gitarze. Po deserze każdy otrzymał certyfikat i torbę z pamiątkami. Niestety przeszedł także czas na pożegnanie. Wszyscy przytulaliśmy się, robiliśmy wspólne zdjęcia, niektórzy nawet płakali, myśląc o tym, że to już koniec.

Tak zakończyliśmy wspaniały pobyt w Portugalii, bogatsi o nowe doświadczenia i przyjaźnie. Ta przygoda niewątpliwie pozostanie w naszych wspomnieniach na zawsze. Po tylu pysznych, skosztowanych potrawach, po spotkaniu tak wielu przyjaznych ludzi, po pobycie u niesamowicie gościnnych rodzin, po zobaczeniu mnóstwa wspaniałych budynków, po poznaniu zagranicznych tradycji, po nabyciu ogromu wiedzy, wyjechaliśmy z Portugalii bardzo szczęśliwi. Niełatwo dopuścić do siebie wiadomości o rozstaniu, dlatego też z pewnością będziemy utrzymywać kontakt z projektowymi przyjaciółmi jak najdłużej się da. Chętnie ponownie zaprosimy ich do siebie.